Do poprawnego działania strony wymagane jest włącznenie obsługi javascript. Zmień to w opcjach Twojej przeglądarki i odśwież stronę.
Odsłonięto Pomnik Ofiar Zbrodni Pomorskiej
poniedziałek, 8 października 2018
Nie znaleziono zdjecia
fot. Szymon Zdziebło / www.tarantoga.pl

W sobotę (6 października) w Toruniu odbyła się ceremonia odsłonięcia i poświecenia Pomnika Ofiar Zbrodni Pomorskiej 1939, symbolicznego miejsca pamięci o polskich cywilach, zamordowanych przez niemieckich okupantów w pierwszych miesiącach drugiej wojny światowej. Uroczystość ta została poprzedzona posiedzeniem Rady Naczelnej Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, zgromadzeniem radnych województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego oraz mszą w katedrze śś. Janów.

Sobotnie uroczystości rozpoczęły się w gmachu Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Marszłkowskiego od posiedzenia Rady Naczelnej ZKP. Posiedzenie otworzył Prezes Zrzeszenia prof. Edmund Wittbrodt, który powitał wszytkich przybyłch oraz gości z Marszałkiem Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotrem Całbeckim. Szczególne słowa powitania i wdzięczności złożył prezes na ręce honorowego członka ZKP, Jana Wyrowińskiego, spiritus movens budowy pomnika Ofiar Zbrodni Pomorskiej w Toruniu. Prezes w imieniu zgormadzonych powitał równie szczególnie i złożył życzenia urodzinowe ks. prof. Janowi Perszonowi, z okazji 60-tych urodzin, dziękując za ogromny wkład naukowy dotyczący naszych spraw kaszubskich, a także coroczne pielgrzymki na Jasną Górę i dalej i kierowane do nas słowa oraz modlitwy za nas Kaszubów.

Posiedzenie rady zostało poświęcone sprawom historycznym związanym z przedmiotem dzisiejszych uroczystości. Głos zabierali  kolejno, prof. Józef Borzyszkowski, dr Michał Targowski oraz Jan Wyrowiński.

Nastepnie członkowie posiedzenia Rady przeszli do sali sesyjnej, gdzie odbyło się wspólne zgromadzenie radnych Sejmiku Województwa Pomorskiego i Sejmiku Województwa Kujawsko – Pomorskiego. Obecni przyjęli wspólną deklarację, w której czytamy (…) „Ofiara krwi obywateli polskich zamordowanych na Pomorzu i Kujawach jest także wołaniem o pokój między ludźmi, pomiędzy narodami i państwami. Tylko w warunkach pokojowej egzystencji ludzie oraz społeczności mogą rozwijać się we wszystkich najszlachetniejszych wymiarach, dążąc do klasycznej triady – Dobra, Prawdy i Piękna” . Treść deklaracji.

Ceremonia odsłonięcia i poświęcenia symbolicznego miejsca pamięci o polskich cywilach, bestialsko zamordowanych przez niemieckich okupantów w pierwszych miesiącach II Wojny Światowej rozpoczęła się mszą w Katedrze św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, której przewodniczył biskup toruński Wiesław Śmigiel.

Uroczystość zgromadziła licznych kapłanów, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych wszystkich szczebli z dwóch województw: kujawsko-pomorskiego i pomorskiego, kilkadziesiąt pocztów sztandarowych, kilkuset harcerzy, duchownych bratnich wyznań chrześcijańskich i mieszkańców regionu.

W homilii biskup Wiesław Śmigiel zaznaczył, że wszystko, co dziś posiadamy i jak żyjemy zawdzięczamy bohaterom, którzy oddali życie w obronie wolności - Nie zapominajmy, bo zapomnieć nam nie wolno.  Nasza teraźniejszość wzrasta na krwi poprzednich pokoleń, na krwi bohaterów - mówił. 

Po uroczystej mszy zebrani przeszli w miejsce odsłonięcia pomnika – Parku Pamięci przy ulicy Uniwersyteckiej. Ceremonia w parku rozpoczęła się od przemówienia Piotra Całbeckiego, marszałka województwa kujawsko-pomorskiego. 

- Odtąd to miejsce, spoglądające na toruńską starówkę, staje się miejscem Pamięci o zamordowanych, bezbronnych tysiącach mieszkańców dawnego województwa pomorskiego. Naszych przodków. Jesteśmy im dłużni tę zbiorową pamięć. Wszystkich bowiem skazano na śmierć na podstawie jednego oskarżenia: Za to że tu na Pomorzu Nadwiślańskim i Kujawach, Kaszubach, Krajnie i Pałukach, Ziemi Kociewskiej, Borowiackiej i Michałowskiej, Ziemi Chełmińskiej i Dobrzyńskiej byli Polakami i swojej Ojczyźnie służyli. Nie ma miejsca, nie ma rodziny na naszej ziemi, które ominęła by hekatomba niemieckiej okupacji - barbarzyństwo faszystowskiej ideologii, nienawiść i zdrada sąsiadów. Boli do dziś pamięć o przeszło 30 tysiącach pomordowanych, boli nie tylko rodziny, sąsiadów – podkreślał w swoim przemówieniu marszałek Piotr Całbecki.

Treść przemówienia marszałka Piotra Całbeckiego tutaj.

Ważną rolę w uroczystości odegrali harcerze z obu województw. Przez kilka miesięcy poprzedzających odsłonięcie pomnika zbierali ziemię w ponad 400 miejscach kaźni, którą w sobotę złożyli, kolejno, do jednej, wspólnej urny.  Przed zamknięciem urny nastąpiła modlitwa duchownych trzech obrządków chrześcijańskich. Modlitwę odmówili ordynariusz rzymskokatolickiej diecezji toruńskiej, biskup Wiesław Śmigiel, proboszcz prawosławnej parafii pw. św. Mikołaja w Toruniu Mikołaj Hajduczenia oraz proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Toruniu Michał Walukiewicz.

Urna przed pomnikiem została zamknięta. Temu symbolicznemu momentowi towarzyszyło bicie dzwonu Tuba Dei z wieży bazyliki katedralnej. Przedstawiciele rodzin pomordowanych zapalili znicz pamięci, który zwierał wosk pochodzący z pasiek pomorskich i kujawsko-pomorskich. Białe i czerwone kwiaty składali przedstawiciele różnych środowisk. Wśród nich,  lekarze, rolnicy,  leśnicy, nauczyciele, księża, samorządowcy, harcerze, przedsiębiorcy, żołnierze i prawnicy.

Oprawę uroczystości zapewniło światowe prawykonanie utworu „Lacrimosa nr 2” Krzysztofa Pendereckiego. Potomkowie zamordowanych w roku 1939 wpisywali się do księgi pamiątkowej. Umieszczano również dokumenty oraz fotografie.

 

Galeria zdjęć

fot. Wanda Lew-Kiedrowska

 


Jesienią 1939, wkrótce po napaści Niemiec na Polskę, okupanci przystąpili do ludobójczej akcji „odpolszczania” tej części polskich ziem, którą przyłączono do III Rzeszy. Zaplanowane jeszcze przed wybuchem wojny i przeprowadzone według przygotowanych zawczasu list proskrypcyjnych masowe rozstrzeliwania ludności cywilnej, przede wszystkim inteligencji oraz osób zaangażowanych w umacnianie polskości, pochłonęły dziesiątki tysięcy istnień. Do największych zbrodni doszło na terenie przedwojennego województwa pomorskiego – liczbę ofiar, wśród których były też kobiety i dzieci, szacuje się na co najmniej 30 tysięcy. Sprawcami mordów byli miejscowi Niemcy zrzeszeni w organizacji Selbstschutz Westpreussen, nadzorowani przez SS. Większość z nich uniknęła odpowiedzialności.

Instytyt Pamięci Narodowej przygotował publikację dotyczącą Zbrodni Pomorskiej -> kliknij i pobierz

 

NAJNOWSZE ARTYKUŁY
© Copyright 2005 - 2018 Portal Regionalny kaszubi.pl
Wydawnictwo Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego
Projekt graficzny: Iselin
Webmaster: Łukasz Makurat
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij na to powiadomienie, aby je zamknąć.