Do poprawnego działania strony wymagane jest włącznenie obsługi javascript. Zmień to w opcjach Twojej przeglądarki i odśwież stronę.
"Pan Tadeusz" po kaszubsku w Kościerzynie
poniedziałek, 15 maja 2017
Scena nagrana w Kościerzynie będzie kończyć film. Premiera "Pana Tadeusza" po kaszubsku odbędzie się w czerwcu 2018 roku. Na Rynku zatańczył m.in. Zespół Pieśni i Tańca Kościerzyna.
 
Reżyserem filmu jest Wiesław Kwapisz. Większość zdjęć kręcono w Wejherowie.
 
"Pan Tadeusz" w tłumaczeniu na język kaszubski - tego ze znakomitym skutkiem podjął się Stanisław Janke. Wiesław Kwapisz, filmowiec, postanowił przenieść na ekran epopeję Adama Mickiewicza po kaszubsku. W filmie zagra około 180 osób. Jednym z miejsc akcji jest pałac Przebendowskich w Wejherowie.
 
- Pomysł zekranizowana "Pana Tadeusza" krążył po mojej głowie od bardzo dawna - przyznaje Wiesław Kwapisz. - Kiedy byłem jeszcze w liceum mój ukochany, znakomity nauczyciel Stanisław Bortnowski tak pięknie mówił o "Panu Tadeuszu", że przyznam szczerze, zafascynował mnie. Podobały mi się pewne księgi i nieśmiało marzyłem, że może kiedyś uda mi się je sfilmować.
 
Przez lata Wiesław Kwapisz robił filmy dokumentalne i realizował inne swoje projekty. Nieco zmartwiło go, kiedy dowiedział się, że Andrzej Wajda nakręcił "Pana Tadeusza".
 
- Zadałem sobie pytanie: to dla mnie już nic nie zostało? (śmiech). - Ale cieszyłem się, że mistrz zekranizował ten piękny poemat narodowy. Pomysł zmierzenia się z tym utworem to był przypadek - wspomina. - Podczas realizacji filmu o Aleksandrze Labudzie i roboczego spotkania z Maciejem Tamkunem oraz Stanisławem Janke Maciek wspomniał, że Stanisław Janke jest autorem przekładu "Pana Tadeusza" na język kaszubski. Ponieważ jestem zakochany w kaszubszczyźnie, muzyce, obyczaju, zwyczajach i strojach, choć sam Kaszubą nie jestem, ale potrafię się przywitać i pożegnać po kaszubsku, pomyślałem, a gdyby tak zrobić ten poemat w kaszubskiej wersji... Ta myśl mnie zaraziła, a jak mówią od zarażenia rozwija się choroba, tym razem twórcza - żartuje Wiesław Kwapisz. - Tytuł sam wpadł mi do głowy "Pan Tadeusz - kaszubska odsłona", bo informuje gdzie toczyć się będzie akcja, a odsłona? To słowo ma pewien pierwiastek tajemniczości.
 
- Nie pokusiłbym się, żeby ekranizować całego "Pana Tadeusza" po kaszubsku, bo to mistrz Wajda zrobił znakomicie i powinien dostać Oskara. Dobrze, powiedziałem sobie, nie chcę się mierzyć z mistrzem, bo jest to niemożliwe, ale zamierzam zmierzyć się z "Panem Tadeuszem" w kaszubskiej odsłonie, pokusić się o ekranizację dwunastej księgi. To taka dynamiczna, bardzo wdzięczna część "Pana Tadeusza" ze słynnym koncertem Jankiela. Tu i ówdzie rozmawiałem z różnymi osobami. Jedni mówili och i ach, wspaniały pomysł, a inni powiedzieli, że bardziej poronionego zamierzenia nie ma. Acha, to skoro bardziej poronionego pomysłu nie ma to ja wam pokażę, że warto "Pana Tadeusza" zrobić w tej kaszubskiej odsłonie. Jak to jeden z twórców kaszubskich powiedział: na język kaszubski można przetłumaczyć praktycznie wszystko, nawet piosenki Beatlesów, bo taka wersja "Let it be"powstała już w języku kaszubskim.
 
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
© Copyright 2005 - 2017 Portal Regionalny kaszubi.pl
Wydawnictwo Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego
Projekt graficzny: Iselin
Webmaster: Łukasz Makurat
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij na to powiadomienie, aby je zamknąć.